Coraz więcej młodych osób chodzi do terapeutów

Coraz więcej młodych osób chodzi do terapeutów

Ostatnia dekada przynoszą w pierwszej chwili niepokojącą tendencję – coraz większa rzesza młodych osób poszukuje pomocy u psycho-terapeutów. Obecnie nikt już nie uważa wizyty u psychologa jako powodu do wstydu, albowiem pomagają one nam na bardzo różnych płaszczyznach i często są dobrym krokiem w kierunku rozwiązania dręczącego problemu, którego pozornie się nie widzi. Należy jednak przeanalizować powody licznych wizyt ludzi w okresie szkolnym, studentów oraz młodych dorosłych u specjalistów.

Jeden z powodów rosnącej popularności terapeutów to fakt, że dzisiejsze życie narzuca nieraz ogromne tempo. Ciągła rywalizacja od wczesnych lat, dążenie do spełnienia planów swych i najbliższych, niezwalczane stresy. Wszystko to może w pewnym momencie przeciążyć nawet silne osoby, a to może zaowocować stanem zaniepokojenia czy depresji. Cykl spotkań terapeutycznych z osobą mającą odpowiednie kwalifikacje pozwala znaleźć przyczynę swoich bolączek, zająć się nimi, a także dać zwyczajną szansę do prawdziwej rozmowy, czego niestety często się nie doświadcza.

Inna przyczyna to dość łatwa dostępność do gabinetów profesjonalistów a także brak odczytywania potrzeby spotkań z psychoterapeutą jako czegoś co jest powodem do wstydu. Dziś powszechnie wiadomo, że niektóre zaburzenia są warunkowane genetycznie bądź momentami traumatycznymi, więc trudno wyrzucać komuś czy szufladkować jako gorszego, w momencie lżejszego lub dużego załamania się pod wpływem przeżyć. Mniejsza presja mająca związek z pomocą psychoterapeutów przekłada się zaś na większą ilość młodych otwierających się na to, by wraz z terapeutami rozpocząć pracę nad swymi słabościami.

Rzecz jasna podłoża poszukiwania pomocy u profesjonalistów są o wiele bardziej szersze, jednak stworzony powyżej krótki zarys ukazuje z całą pewnością kluczowe czynniki. Niewątpliwie nie wolno w momencie potrzeby odrzucać kontaktów z osobą wyspecjalizowaną w takich wypadkach – możemy tak zaszkodzić sobie jak również rodzinie bądź współpracownikom, a tego z pewnością nikt nie chce.